piątek, 6 września 2013

Nie lece... teraz.

Lece na początku października. Długa, skomplikowana historia. Przepraszam, że nie pisałam. W następnym poście wszystko opowiem.

3 komentarze:

  1. Czekam, czekam, czekam, czekam na Ciebie!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Zazdroszcze, że masz więcej czasu, ale szkoda, że nie będziemy razem na orientation :(
    Do zobaczenia w Nowym Jorku ! :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo mi się podoba <3
    agrestaco6.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń